Ostatnio nie moglam sie zdecydowac na czytanie jednej ksiazki. W zwiazku z tym, w sumie jak nigdy, zaczelam rownolegle czytac 3 tytuly:
*"Gra o tron" - George R.R Martin
*"Dotyk Crossa" - Sylvia Day
*"Mezczyzni, ktorzy nienawidza kobiet" - Stieg Larsson
Napisze po krotce pierwsze wrazenia, bo jestem juz na tyle w zaawansowanym stadium czytania tych ksiazek, ze chce podzielic sie opinia. Trzy tytuly, calkiem rozne, pod wzgledem tematyki, estetyki pisania, jezyka...
Co zachecilo mnie do siegniecia do Gry o tron? Oczywiscie serial. Serial zaslyszany, bylo to ponad poltora roku temu, gdy usiadlam i w koncu obejrzalam pierwszy sezon...wsiaklam na maksa, na 100%, po prostu mnie pochlonela tematyka, te kolorowe obrazy, ciekawa fabula, bohaterowie... po prostu wszystko !! Stwierdzilam, ze musze miec porownanie z ksiazka, chcialam zespolic wszystko w jedna calosc, lub chociazby porownac obie formy jednej opowiesci.
Nie zawiodlam sie, absolutnie ksiazka mnie pochlonela. Jedyna rzecza jaka jednak przy niej potrzebuje, to czysty umysl - z dala od pracy, myslenia o obowiazkach. Musze sie wyciszyc, usiasc wygodnie i czytac, rozumiejac i analizujac, kazdy wers na stronie. George R.R. Martin bardzo szczegolowo przestawia kazdego bohatera, kazdy ubior, kazde wiezy krwi, kto z kim jest, po co i dlaczego. Barwnie opisuje miejsca akcji, co pozwala naszej wyobrazni na natychmiastowe budowanie przestrzennego obrazu. Szkoda, ze musze chodzic do pracy i nie moge poswiecic tej lekturze calego dnia. Jednak staram sie nadrabiac zaleglosci kiedy moge. Mam wszystkie tomy- aktualnie w 8 opaslych ksiazkach :):) na pewno przez dluzszy czas bede miala co czytac ...
Dotyk Crossa jak dla mnie szalu nie ma, dosyc szybko, lekko sie czyta, w sumie siegnelam do niej z ciekawosci, bo teraz mamy bum na tego typu powiesci o zabarwieniu erotycznym. Przyznam sie, ze zakupilam cala sage, by miec ciaglosc czytania i oglad na caloksztalt :P Niczym mnie nie zaskakuje, jest to normalna kobieca literatura, a powtarzalnosc scen erotycznych, klotni i uzytych slow, oraz czasem troche wulgarnych wyrazen, nie napawa mnie ciekawoscia to zaglebiania sie dalej w te historie. Tak juz mam, ze jak zaczne czytac, chocby mi nie szlo i sie nie bardzo podobalo, to doczyta do konca, nigdy nie wiadomo, kiedy bedzie zwrot akcji i nie stanie sie cos co przykuje moja uwage, zaintryguje i zachwyci. Sprawdzcie jesli chcecie, ale ksiazke lepiej pozyczcie, nie kupujcie.
Ostatnia pozycja, po ktora rowniez siegnelam po obejrzeniu filmu "Dziewczyna z tatuazem" z Danielem Craigi'em. Na poczatku troszke ciezko bylo mi przebrnac przez rozmowe na temat finansow, intryg, szemranych interesow, ale im dalej czytalam tym ciekawsza sie stawala, dla mnie to swietna literatura. Po raz pierwszy siegnelam do szwedzkiego autora Stiega Larssena i mysle, ze zglebie wiedze na temat jego ksiazek.
Bardzo ciekawa fabula, skomplikowani bohaterowie... cos co bardzo lubie, bo przyciaga mnie tajemnica i sekretami ;) Polecam z czystym sumieniem!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zachecam do komentowania ;) Pozdrawiam !!